Czym jest Efektywny Altruizm?

Większość z nas chce mieć wpływ na zmianę świata. Dostrzegamy cierpienie, niesprawiedliwość, śmierć i jesteśmy zmotywowani, żeby coś wobec nich zrobić. Samo ustalenie czym jest to “coś”, a co dopiero robienie tego, stanowi jednak trudny problem.

Które działania powinieneś wspierać, jeśli naprawdę chcesz mieć wpływ na dokonywanie zmian? Które ścieżki kariery pomogą ci mieć istotny wpływ? Które organizacje charytatywne zagospodarują Twoją darowiznę w najbardziej efektywny sposób? Jeśli nie wybierzesz dobrze, ryzykujesz utratę czasu i pieniędzy. Jeśli jednak podejmiesz słyszny wybór, masz ogromną szansę na zmianę świata na lepsze.

Ten tekst jest wprowadzeniem do efektywnego altruizmu — wykorzystywania wysokiej jakości badań naukowych i wnikliwego rozumowania w celu wypracowania najlepszych możliwych sposobów na pomaganie innym. Efektywny altruizm ma na celu pomoc w ustaleniu, w jaki sposób możesz uczynić jak najwięcej dobra oraz ułatwienie Ci podjęcia decyzji, na których obszarach powinieneś się skupić i w jaki sposób użyć swoich pieniędzy lub czasu, abyś zaczął dokonywać pozytywnych zmian od zaraz.

Twoje możliwości

Masz wyjątkowe możliwości, aby czynić dobro

Patrząc w przeszłość, można znaleźć wiele przykładów ludzi, których pozytywny wpływ na świat był ogromny.

Irena Sendlerowa uratowała w trakcie holokaustu 2500 żydowskich dzieci poprzez zapewnienie im fałszywych dokumentów tożsamości oraz pomoc w wydostaniu się z warszawskiego getta. Badania Normana Borlauga nad nową odmianą pszenicy odporną na liczne choroby zapoczątkowały tzw. “zieloną rewolucję”, dzięki czemu można mu przypisać zasługę uratowania życia setkom milionów osób. Stanislav Petrov zapobiegł wybuchowi globalnej wojny nuklearnej, dzięki zachowaniu trzeźwości umysłu pod presją i postąpieniu wbrew przyjętym procedurom.

Ci ludzie mogą wydawać się bohaterami, z którymi ciężko się nam identyfikować i którzy byli wyjątkowo odważni lub utalentowani, lub po prostu znaleźli się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Ale Ty też możesz mieć olbrzymi pozytywny wpływ na świat, jeśli tylko mądrze wybierzesz.

Najłatwiej to uzmysłowić sobie, patrząc na wpływ, jaki mogą mieć Twoje pieniądze. Jeśli czytasz ten tekst, oznacza to, że prawdopodobnie jesteś ponadprzeciętnie zasobny w globalnym ujęciu. Spróbuj zgadnąć, jak bardzo bogaty jesteś według światowych standardów, a potem zrób ten test , aby przekonać się, jak jest naprawdę.

Przykładowo, jeśli Twoje dochody są w okolicach średniej krajowej w USA i jeśli będziesz co roku przekazywać 10% swoich zarobków organizacji Against Malaria Foundation, to w ciągu swojego życia prawdopodobnie uratujesz dziesiątki istnień.
To na tyle jest zaskakujący fakt, że ciężko go docenić. Wyobraź sobie, że pewnego dnia widzisz palący się budynek, wyważasz drzwi, wbiegasz do środka i ratujesz małe dziecko. Czułbyś się jak bohater — to byłby jeden z najważniejszych dni Twojego życia. Dowody naukowe wskazują na to, że faktycznie masz możliwość uratować kogoś od śmierci, a nawet robić to co rok albo dwa do końca Twojego życia zawodowego. Co więcej, istnieją jeszcze długoterminowe korzyści płynące z Twoich działań. Dzięki temu, że Irena Sendlerowa uratowała tamte żydowskie dzieci, w obecnej chwili żyją całe pokolenia ludzi. Podobnie, gdy pomożesz ubogim ludziom teraz, przynosisz korzyści dla całej społeczności przez dekady.

Co więcej, Twoje możliwości pozytywnego wpływania na świat nie są ograniczone wyłącznie do pieniędzy. Oprócz bycia jednym z najlepiej sytuowanych materialnie ludzi na świecie, jesteś też zapewne wśród najlepiej wykształconych i wykwalifikowanych osób. Jest wysoce prawdopodobne, że możesz uczynić więcej dobra poświęcając swój czas niż przekazując pieniądze. Lincoln Quirk, zainspirowany ideą efektywnego altruizmu, współzałożył Wave — firmę, której misją jest umożliwienie przepływu dodatkowych setek milionów dolarów do biednych krajów.

Wiele prób czynienia dobra nie powodzi się, ale te najlepsze są naprawdę spektakularne

Skorzystanie z okazji, która jest nam dana to wyzwanie. Jeśli nie przemyślimy uważnie, w jaki sposób możemy czynić dobro, ryzykujemy utratę czasu i pieniędzy, robiąc rzeczy, które tak naprawdę nic nie zmieniają.

Przeanalizujmy dość typową historię próby uczynienia dobra — PlayPump. Playpumps to urządzenia, które wyglądają bardzo podobnie do karuzeli, na których prawdopodobnie się bawiłeś jako dziecko, montowane w krajach Afryki Południowej. Dzieci, bawiąc się na karuzeli, napędzają pompę, która ciągnie wodę z podziemnej warstwy wodonośnej — źródła czystej, świeżej wody. Woda jest gromadzona w zbiorniku, który jest oklejony reklamami, co zapewnia pokrycie przedsięwzięcia i zwrot kosztów.

Na pierwszy rzut oka pomysł zapewnienia sprzętu do zabawy dla dzieci i czystej wody dla wioski brzmi jak doskonałe rozwiązanie. W pierwszych latach XXI wieku firmy takie jak Colgate i Ford, oraz celebryci tacy jak Jay-Z i Beyoncé - zainwestowali ogromne sumy pieniędzy, żeby wspomóc montowanie nowych pomp dla biednych, rolniczych społeczności. Bill Clinton nazwał to rozwiązanie “cudowną innowacją”.

W rzeczywistości instalowanie pomp-karuzeli przez PlayPump było fatalnym pomysłem.

Karuzele są świetną zabawą, bo kręcą się, kiedy tylko się na nie wskakuje. Opór stawiany przez pompę wodną sprawiał, że kręcenie Playpump wymagało ciągłego wysiłku. Element zabawy został praktycznie usunięty, więc coś, co miało zapewniać dzieciom rozrywkę, było bliższe zatrudnianiu ich do pracy. Obracanie karuzeli przypadło starszym kobietom z wioski, co było dla nich wysoce poniżającym zadaniem. Czasami dzieci dostawały pieniądze za to, aby rezygnowały z pójścia do szkoły i zamiast tego napędzały pompę. Firmy nie decydowały się na umieszczanie reklam na zbiornikach i w rezultacie, zamiast się samofinansować, system był bardzo kosztowny (około 14,000 $, przy czym zwykła pompa ręczna kosztuje około 3,000 $). Co więcej, pompy nie były nawet wydajne: żeby zapewnić wiosce wystarczającą dzienną ilość wody, karuzela musiałaby być obracana przez 27 godzin dziennie.

Przykład PlayPump pokazujący, że czynienie dobra nie zawsze wychodzi jak w zamyśle, nie należy jednak do rzadkości. W badaniu dotyczącym Szkotów, którzy organizowali sponsorowane skoki ze spadochronem w celu zebrania funduszy na organizacje charytatywne, autorzy zauważyli, że uczestnicy skaczący po raz pierwszy w życiu odnieśli dużo obrażeń, a za każdego zebranego funta (głównie na organizacje medyczne) krajowa służba zdrowia poniosła koszt 13 funtów. Badania dotyczące Scared Straight - wciąż cieszącego się popularnością programu, w którym próbuje się zniechęcić nieletnich przestępców do kontynuacji życia kryminalnego poprzez zabieranie ich na wycieczki do więzień - pokazały, że program wpływa na podwyższenie wskaźników przestępczości. Jeden z think tanków oszacował, że z tego powodu każdy dolar wydany na program kosztuje społeczeństwo ponad 200 dolarów. Z kolejnego badania wynika, że tak naprawdę większość interwencji okazuje się mieć słaby wpływ - lub nie mieć żadnego, gdy przeprowadzi się ich dokładną analizę.
W większości obszarów naszego życia rozumiemy, że przy podejmowaniu decyzji ważne jest kierowanie się wiarygodnymi informacjami i rozumem, a nie domysłami lub przeczuciami.

Gdy potrzebujemy pomocy medycznej, wybieramy sposoby leczenia, których skuteczność została potwierdzona naukowo. Gdy inwestujemy pieniądze, staramy się dowiedzieć jak najwięcej o wszystkich możliwościach, żeby wybrać taką, która przyniesie nam największe korzyści. Gdy kupujemy jakiś produkt, czytamy opinie wystawiane przez kupujących, żeby dowiedzieć się, czy produkt faktycznie działa tak, jak tego oczekujemy.

Jeśli chodzi o czynienie dobra, zapominamy jednak o naszych standardach. Przekazujemy pieniądze organizacjom charytatywnym tylko dlatego, że ktoś podszedł do nas na ulicy, a prawie nigdy nie dowiadujemy się, jak nasze pieniądze zostały wykorzystane. Jesteśmy wolontariuszami w organizacjach, bo działąją lokalnie, a nie dlatego, że są efektywne. Kupujemy produkty “etyczne”, bo są oznaczone pewnymi etykietami, bez wgłębiania się w to, co one faktycznie oznaczają.
W rezultacie, dobre intencje są często zmarnowane, bo ludzie wykorzystują swój czas i pieniądze na wspieranie celów, które przynoszą stosunkowo mało korzyści.

Aby upewnić się, że czynimy możliwie najwięcej dobra, powinniśmy porównywać koszty i korzyści różnych działań. Weźmy na przykład szkołę za 40 milionów dolarów, założoną w 2007 roku w Afryce Południowej przez dziennikarkę telewizyjną Oprah Winfrey. Rzeczywiście, może ona przynieść wspaniałe korzyści 150 młodym kobietom, które będą do niej zakwalifikowane. Z drugiej strony, w pobliskiej Angoli można zbudować szkołę za 30.000 dolarów. Oznacza to, że podobny wpływ do Oprah mogłaby mieć dobrze zorganizowana grupa dzieci w wieku szkolnym, która przeprowadziłaby zbiórkę pieniędzy. Co więcej, Oprah za te same pieniądze mogłaby ufundować ponad tysiąc szkół i tym samym umożliwić dostęp do edukacji dziesiątkom tysięcy młodych ludzi.
Ofiarowanie 40 milionów dolarów samo w sobie wydaje się bardzo hojnym datkiem. Jednakże, biorąc pod uwagę wszystkie inne działania, które umożliwiłaby taka suma pieniędzy, projekt Oprah wydaje się straconą szansą.

Oczywiście - łatwo jest wskazywać na ekscesy celebrytów, ale tak naprawdę każdy z nas mierzy się z podobnymi wyborami, decydując, w jaki sposób chce pomóc. Powinniśmy upewnić się, że nie przegapiamy swojej szansy, poświęcając czas i pieniądze na projekty, które są mniej opłacalne niż najlepsze dostępne opcje.

Ekonomiści rozwoju z Poverty Action Lab w Massachusetts Institute of Technology (MIT) wykazali, że wiele programów nie wytwarza żadnej pozytywnej wartości (np. te, które mają na celu zwiększenie frekwencji w szkołach), a wśród tych, które mają jakikolwiek mierzalne pozytywne efekty, najlepsze programy mają ponad dziesięciokrotnie większt wpływ niż przeciętne.
Porównywanie różnych metod czynienia dobra jest trudne - zarówno w sensie emocjonalnym, jak i praktycznym. Takie zestawienia są jednak niezbędne do zapewnienia, że pomagamy innym w najlepszy możliwy sposób. Przy porównywaniu najważniejszy jest nasz wybór obszaru, w których chcemy czynić dobro.

Który obszar?

Świat staje się coraz spokojniejszy i bardziej zamożny. Mimo że przekazy mediowe skupiają się głównie na negatywnych wydarzeniach, to faktycznie świat staje się bezpieczniejszy, ludzie żyją coraz dłużej i są coraz zdrowsi, a możliwości dostępne dla przeciętnej osoby zwiększają się z każdym dniem. Te zmiany pokazują nam, że znaczne ulepszenia jakości naszego życia są możliwe, a czasem następują gwałtownie.

Dotychczasowe, wspólne wysiłki w kierunku poprawy sytuacji na świecie przyniosły fenomenalne sukcesy. Przyjrzyjmy się tylko kilku przykładom. Liczba osób żyjących poniżej granicy biedy (według Banku Światowego) od 1990 roku zmniejszyła się o ponad połowę, a roczna liczba śmierci spowodowanych malarią od 2000 roku zmniejszyła się o połowę. Przeżyliśmy Zimną Wojnę bez użycia ani jednej broni nuklearnej jako aktu agresji pomiędzy państwami. Przez ostatnie kilka stuleci obaliliśmy system niewolnictwa, drastycznie zmniejszyliśmy ucisk kobiet a w wielu krajach zapewniliśmy akceptację i prawa osobom należącym do różnych grup mniejszościowych.

Niestety wiele osób pominięto. Prawie 800 milionów ludzi żyje za mniej niż 2 dolary dziennie (oznaczających kwotę równoważną temu, co można kupić za $2 w USA, czyli trochę więcej niż kilka torebek ryżu). Każdego dnia miliony ludzi umierają z powodu chorób, którym można zapobiec, takich jak niedożywienie, biegunka czy malaria. Poza tym, nasz dobrobyt i długowieczność również niosą ze sobą własne problemy. Industrializacja sektora rolniczego oznacza miliardy zwierząt w fermach przemysłowych, żyjących w nieludzkich warunkach i następnie niehumanitarnie zabijanych. Zmiana klimatu, walka o zasoby i innowacyjne technologie mogą w niedalekiej przyszłości negatywnie wpłynąć na życie miliardów ludzi.

Wybór obszaru, który zdecydujesz się wspierać, prawie na pewno będzie najistotniejszym czynnikiem wpływającym na ilość dobra, którą będziesz w stanie uczynić. Jeśli wybierzesz obszar, w którym pomoc ogromnej liczbie ludzi nie jest możliwa albo taki, w którym aktualnie nie istnieje żaden dobry sposób na rozwiązanie problemu, to istotnie ograniczysz wpływ, który mógłbyś mieć.

Wielu ludzi rozpoczyna działania z już wybranym obszarem. Powodem tego może być bliskie zetknięcie się z problemem, przeczytanie artykułu na jego temat albo posiadanie znajomego, który zbiera pieniądze na daną organizację.
Jeżeli jednak będziemy wybierać obszar tylko dlatego, że będzie on najistotniejszy dla nas, możemy przegapić najważniejsze problemy moralne naszych czasów. William Wilberforce był jedną z kluczowych postaci związanych z ruchem na rzecz obalenia niewolnictwa w XVIII i XIX wieku. Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby zamiast tego swoją energię i wpływ przeznaczył na walkę o prawa białych pracowników fabryki, bo akurat tym by się najbardziej pasjonował. Świat byłby teraz sumarycznie o wiele gorszym miejscem.

Niestety, najczęściej ludzie nie chcą się skupiać na najważniejszych problemach. W konsekwencji, nawet jeśli czynią oni dobro, tracą okazję do wywierania znacznie większego wpływu na poprawę rzeczywistości.

Rozważmy tylko jeden ze sposobów czynienia różnicy — przekazywanie darowizn.

Co roku w formie darowizn przekazywane są ogromne sumy pieniędzy. W samych tylko Stanach Zjednoczonych w 2015 wpłaty wyniosły łącznie 373 miliardów dolarów. W Wielkiej Brytanii od darczyńców indywidualnych pochodziło 10 miliardów funtów darowizn — suma porównywalna do ilości pieniędzy przeznaczanych przez Wielką Brytanię na zagraniczną pomoc humanitarną.

Większość z tych darczyńców wybierała pomoc w obrębie swoich własnych społeczności. Mimo, że jest to zrozumiałe, iż ludzie chcą zmieniać realia tam, gdzie mogą dostrzec efekty swoich darowizn, rezultatem jest to, że pieniądze otrzymują ludzie już względnie zamożni jak na światowe standardy, zamiast tych, którzy potrzebują ich najbardziej.

Amerykański przedsiębiorca Marc Benioff, prezes Salesforce (firmy produkującej internetowe oprogramowanie), przekazał darowiznę w wysokości 100 milionów dolarów szpitalom dziecięcym zlokalizowanym w San Francisco. Jest mało prawdopodobne, że dzięki temu szpitale te uratują o wiele więcej dzieci, gdyż służba zdrowia w USA i bez tego zapewnia wysoki poziom opieki jak na światowe standardy. Ta sama darowizna, przekazana najbardziej efektywnym organizacjom charytatywnym działającym w ubogich krajach, uratowałaby tysiące istnień.

Magnat filmowy David Geffen przekazał 100 milionów dolarów na odrestaurowanie budynku opery w Lincoln Centre i kolejne 100 milionów dolarów na modernizację Muzeum Sztuki Współczesnej, obu w Nowym Jorku. Chociaż te darowizny na pewno uatrakcyjnią budynki dla osób uczęszczających do muzeum lub teatru, łatwo zauważyć, że jest o wiele więcej dobra, które mogłoby zostać uczynione, gdyby te pieniądze zostały wydane na bardziej naglące potrzeby.

Niestety, znaczna część pokaźnych darowizn powtarza ten sam schemat. W rzeczywistości większość darowizn w wysokości ponad miliona dolarów trafia do bogatych krajów, a tylko 11% pieniędzy jest wysyłanych za granicę.

Nie tylko miliarderzy nie przekazują pieniędzy tak efektywnie, jak mogliby to robić. Z 390 miliardów dolarów przekazanych organizacjom charytatywnym w USA, zaledwie 6% zostało przekazane organizacjom o charakterze międzynarodowym, a w 2014 tylko 12% z 10 miliardów funtów ofiarowanych przez indywidualnych darczyńców z Wielkiej Brytanii trafiło za granicę.

To w dużej mierze stracona szansa. Większość najlepszych okazji do czynienia pozytywnej różnicy czeka za granicą. Ilość dodatkowych pieniędzy potrzebnych na pokrycie światowego zapotrzebowania na moskitiery, które są niewiarygodnie efektywnym sposobem na zapobieganie cierpieniu i śmierci z powodu malarii, jest oszacowana na około 200 milionów dolarów. Pieniądze z darowizn Davida Geffena dla organizacji kulturalnych byłyby w stanie pokryć ten deficyt.

Co więcej, nie powinniśmy skupiać się tylko na darowiznach. To samo skupienie na najważniejszych obszarach lokalnie, zamiast na najefektywniejszych gdzieś indziej na świecie, ma miejsce także w przypadku wyboru sposobu poświęcania swojego czasu.

Jeśli chcesz dojść do tego, na którym obszarze powinieneś się skupić, ważne jest, abyś rozważył, dlaczego chcesz pomagać ludziom. Czy myślisz, że to, że ludzie cierpią i umierają z konkretnego powodu (jak rak, malaria, wojny) jest złe, czy raczej złe jest dla Ciebie każde cierpienie i śmierć, nieważne z jakiego powodu? Większość pytanych po chwili zastanowienia zgodzi się, że jeśli chcemy polepszyć jakość życia ludzi, nie powinno mieć znaczenia, co powoduje ich cierpienie, tylko to, że intensywnie cierpią.

Będąc otwartym na pracę w różnych obszarach, jesteśmy w stanie kierować się tam, gdzie możemy wnieść największy wkład bez zbyt wczesnego ograniczania swoich możliwości.

Obiecujące obszary

Jak więc możemy ustalić, na których obszarach powinniśmy się skupić? Według nas, użyteczny jest następujący model: obszary, które warto wspierać charakteryzują się tym, że mają ogromny wpływ (wpływają na życie wielu ludzi, w ogromnym stopniu), są łatwo rozwiązywalne (dodatkowe zasoby przyczynią się w dużym stopniu do rozwiązania problemów) i są zwykle pomijane (niewielu innych ludzi się nimi zajmuje).

W oparciu o ten sposób rozumowania, członkowie społeczności efektywnego altruizmu traktują kilka obszarów jako szczególnie ważne.

Te wybory nie są definitywne i niezmienne. One po prostu aktualnie reprezentują najlepsze przypuszczenia co do tego, gdzie możemy mieć największy wpływ, opierając się o aktualnie dostępne dane. Jeśli pojawią się nowe dowody i/lub silne argumenty sugerujące, że inne obszary byłyby bardziej obiecujące, powinniśmy wtedy rozważyć skupienie się na nich.

Walka z ubóstwem

700 milionów ludzi żyje za mniej niż 1,9 dolara na dzień, co jest granicą ubóstwa według Banku Światowego. Choroby związane z ekstremalną biedą, takie jak malaria czy choroby przenoszone przez wodę, zabijają co roku miliony ludzi. Słabe odżywianie w krajach rozwijających się może prowadzić do zaburzeń zdolności poznawczych, wad wrodzonych czy zahamowania wzrostu.

W wielu przypadkach cierpieniu można łatwo zapobiec lub je załagodzić. Moskitiery zapobiegające malarii kosztują około 2,5 dolara za sztukę. Z pomocą techniczną, kraje mogą bardzo tanio wzbogacać podstawową żywność, jak na przykład mąkę, w istotne mikroelementy (np. żelazo, jod i witaminy). Leczenie dziecka, które jest zarażone pasożytami kosztuje mniej niż 1,5 dolara.

Kampanie medialne, które wpływają na zmianę zachowania, są obiecującą sposobem na polepszenie stanu zdrowia i jakości życia ludzi, mogąc istotnie poprawić efektywność innych usług prozdrowotnych. Bezpośrednie przelewanie pieniędzy bardzo biednym ludziom zapewnia natomiast wzmocnienie ekonomiczne i daje im większą kontrolę nad swoim życiem.

Polepszenie zdrowia nie tylko zapobiega bezpośredniemu cierpieniu związanemu z chorobami i śmiercią, ale również pozwala ludziom na bardziej czynny udział we własnej edukacji i w pracy, co w konsekwencji zapewnia więcej pieniędzy i lepsze szanse w życiu.

Cierpienie zwierząt

Wiele osób związanych z efektywnym altruizmem uważa, że powinien przejmować nas los zwierząt. Rozwój uprzemysłowionego rolnictwa i hodowli przyczynia się do tego, że co roku miliardy zwierząt są przetrzymywane w nieludzkich warunkach w fermach przemysłowych, a życie większości z nich kończy się przedwcześnie, gdy są niehumanitarnie zabijane. Obrońcy praw zwierząt argumentują, że redukcja zapotrzebowania na mięso z ferm przemysłowych albo wprowadzenie zmian w prawie, które polepszą jakość życia zwierząt hodowlanych są relatywnie tanie, a postępy w tej kwestii mogą zapobiec ogromnej ilości cierpienia w związku z olbrzymią liczbą zwierząt, której ono dotyczy.

Przyszłość ludzkości

Jeśli jesteśmy przekonani o moralnym obowiązku troszczenia się o ludzi, którzy obecnie istnieją, ale żyją w innych częściach świata (czyli tych, od których dzieli nas przestrzeń), to zdaniem wielu osób powinniśmy się również przejmować losem przyszłych pokoleń (czyli tych, od których dzieli nas czas).

Liczba ludzi, którzy mogą istnieć w przyszłości, jest astronomiczna. W związku z tym, zapewnienie kontynuacji trwania ludzkości i jej długoterminowej, korzystnej przyszłości wydaje się bardzo ważne.

Niestety, istnieje wiele wydarzeń, przez które możemy stracić szansę na pozytywną, długotrwałą przyszłość. Zmiana klimatu i wojna atomowa są dobrze nam znanymi zagrożeniami dla przetrwania naszego gatunku, a pojawiające się technologie, takie jak geoinżynieria i tworzenie nieznanych dotąd patogenów stanowią nowe (i co najmniej tak samo duże) niebezpieczeństwo. Ponadto inne technologie, które będą rozwijane w najbliższych dekadach, takie jak sztuczna inteligencja, mają szansę radykalnie wpłynąć na kierunek ludzkiego rozwoju przez kolejne stulecia. Wiele osób związanych z efektywnym altruizmem skupia się więc na zapewnianiu możliwości korzystania z zalet tych nowych technologii przy jednoczesnym uniknięciu licznych ryzyk.

Inne obszary

Istnieje wiele innych obiecujących obszarów, niebędących w tej chwili priorytetami dla ruchu efektywnego altruizmu, które są mają potencjalnie duży wpływ. Są nimi:
- Podstawowe badania naukowe
- Poprawienie środowiska naukowego, np. większa przejrzystość i powtarzalność wyników
- Badania dotyczące dobrostanu psychicznego i zaburzeń neuropsychiatrycznych, w szczególności depresji i lęku, oraz ułatwienie dostępu do leczenia w krajach rozwijających się
- Badania dotyczące przyczyn i leczenia nowotworów
- Zapobieganie różnym konsekwencjom zmian klimatycznych lub ich łagodzenie
- Redukcja szkód związanych z paleniem tytoniu
- Zapobieganie wypadkom drogowym
- Reforma wymiaru sprawiedliwości w USA
- Reforma dotycząca międzynarodowej migracji i polityki handlowe

Oczywiście, mogliśmy ominąć niektóre bardzo ważne obszary. Jednym ze sposobów na ogromny wkład w ideę efektywnego altruizmu jest znajdowanie okazji do czynienie dobra, które mogą mieć duży wpływ, ale o których nie pamiętają inni.

W Open Philanthropy Project przeanalizowano szereg różnych obszarów w celu określenia, które z nich niosą największe szanse na duży wpływ (zauważ, że najlepsze obszary będą różniły się między poszczególnymi osobami, w zależności od ich umiejętności i okoliczności). Obecnie na czele znajdują się m.in. zdrowie i rozwój na świecie, badania naukowe, dobrobyt zwierząt hodowlanych, reforma wymiaru sprawiedliwości w USA, biobezpieczeństwo i sztuczna inteligencja.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wiążących się z tym decyzjach, stworzono narzędzie do priorytetyzowania obszarów, które pomoże Ci zdecydować, na którym obszarze się skupić.

Jaka ścieżka kariery?

Dla większości z nas istotną część naszego całego produktywnego życia — ponad 80 000 godzin — spędzamy w pracy. To ogromny zasób, który może przyczynić się do zmiany świata na lepsze.

Zazwyczaj typowe rady dotyczące “etycznej kariery” są zbyt zawężone. Najczęstsza rada to po prostu praca w sektorze non-profit - ale wiele z tych organizacji jest nieefektywnych, skupiają się na niewłaściwych obszarach lub nie będą w stanie zapewnić Ci umiejętności i doświadczenia potrzebnych do tego, abyś mógł mieć duży wpływ w przyszłości.

Uważamy, że obiecującymi ścieżkami kariery są badania naukowe, działalność polityczna, przedsiębiorczość oraz praca dla wysoce efektywnych organizacji (zarówno for-profit, jak i non-profit). Innym kierunkiem jest “zarabianie, by dawać”, czyli celowy wybór kariery zapewniającej wysokie dochody, aby oddawać ich istotną część organizacjom charytatywnym. Czasami, jeśli cechujesz się umiejętnościami, które są pożądane na rynku pracy, będziesz w stanie sfinansować więcej pracy niż byłbyś w stanie wykonać samemu. Jeszcze jedną opcją, kompatybilną z niektórymi innymi, jest podejmowanie pracy w celu budowania umiejętności, doświadczenia, kwalifikacji oraz kontaktów, które pozwolą Ci mieć większy potencjał w przyszłości.

W przeciwieństwie do darowizn, dopasowanie personalne w przypadku wyboru kariery jest bardzo istotne. Ale musimy do tego podejść w odpowiedni sposób. Standardowa rada, by “podążać za swoją pasją” często nie ma zbyt wiele sensu, szczególnie, jeśli Twoja pasja nie ma nic wspólnego z żadnym ważnym obszarem. Natomiast ważne jest, aby wybrać pracę, w której będziesz się w stanie wyróżnić. Pasja jest również mniej ważna niż Ci się wydaje — okazuje się, że inne czynniki wpływają na Twoją satysfakcję znacznie bardziej.

80.000 Hours to organizacja, która zajmuje się doradzaniem ludziom, które ścieżki kariery pozwolą im uczynić najwięcej dobra. Udostępnia przewodnik po najważniejszych kwestiach istotnych przy wyborze kariery i zbiór narzędzi, które pomogą Ci podjąć decyzję, a także przeprowadziła przegląd ogromnej liczby ścieżek kariery z różnych dziedzin.

Która organizacja charytatywna?

Jednym z najprostszych sposobów, w jaki osoba z rozwiniętego kraju może przyczynić się do poprawy świata, jest przekazywanie pieniędzy organizacjom, które pracują nad rozwiązaniem najistotniejszych problemów. Dzielenie się nimi pozwala efektywnym organizacjom czynić więcej dobra i jest o wiele bardziej elastyczne niż dzielenie się czasem (np. poprzez wolontariat).

Jak wspomnieliśmy wyżej, większość nas nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo zasobni jesteśmy w globalnym ujęciu. Osoba o średnich zarobkach w bogatym kraju ma szansę znajdować się w czołowych 5% ludności o najwyższych dochodach na świecie i być około 20 razy bogatsza od przeciętnej osoby. To relatywne bogactwo stanowi ogromną szansę na czynienie dobra, jeśli zostanie wykorzystane w efektywny sposób.

Efektywne darowizny

Niektóre organizacje związane z efektywnym altruizmem wyszukują najbardziej efektywne obszary do przekazywania darowizn, opierając swoje rekomendacje na rygorystycznych badaniach. Największą z nich jest GiveWell, która przeprowadza szczegółowe badania dotyczące obiecujących obszarów i organizacji, rekomendując takie, które są najlepszą szansą dla darczyńcy na posiadanie dużego wpływu.

Przekazywanie pieniędzy nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności ani nie wymaga bardzo wysokich darowizn. Podczas gdy posiadanie dużego majątku pozwala Ci ofiarować większą sumę, to skupiając się na najlepszych organizacjach i obszarach, możesz uczynić wiele dobra nawet niewielką darowizną.

Wszystkie organizacje rekomendowane przez Give Well są związane ze zdrowiem i rozwojem na świecie. Against Malaria Foundation rozprowadza moskitiery chroniące dzieci przed malarią, GiveDirectly przekazuje bezpośrednie przelewy pieniężne najuboższym osobom, a Schisostomiasis Control Initiative i Deworm the World leczą ludzi zarażonych pasożytami.

Animal Charity Evaluators jest kolejną, mniejszą niż GiveWell organizacją wyszukującą najlepsze organizacje charytatywne, w tym przypadku prozwierzęce. Rekomendują Animal Equality, The Good Food Institute i The Human League, które starają się zachęcić ludzi do zredukowania ilości spożywanego mięsa.

Niestety, w tej chwili nie istnieje organizacja, która rekomendowałaby typowym darczyńcom najlepsze inicjatywy zajmujące się naszą długoterminową przyszłością. Organizacjami z tego obszaru, które są wspierane przez społeczność efektywnego altruizmu są the Future of Humanity Institute, the Machine Intelligence Research Institute, Cool Earth, the UPMC Center for Health Security i the Ploughshares Fund.

Zobowiązanie, by dawać

Choć łatwo jest postanowić oddawać istotną część środków na potrzeby organizacji charytatywnych, to może nam być trudniej wywiązywać się długoterminowo z tej decyzji. Jednym ze sposobów, w jaki możemy się z tego rozliczać, jest publiczna deklaracja dotycząca przekazywania darowizn.

Giving What We Can oferuje złożenie deklaracji dotyczącej oddawania 10% swoich dochodów do końca życia organizacjom charytatywnym, które przyczynią się do największych efektów dobroczynnych na świecie. The Life You Can Save oferuje podobne zobowiązanie, poczynając od oddawania 1% dochodów przez rok organizacjom walczącym ze skutkami skrajnego ubóstwa.

Zaangażuj się

Efektywny altruizm jest zbiorem idei, ale idee same w sobie nic nie znaczą, jeśli w związku z nimi nie podejmuje się działań. Społeczność osób, które traktują efektywny altruizm poważnie i wcielają go w życie, stale rośnie.

Społeczność

Ponad 3 000 ludzi złożyło deklarację Giving What We Can dotyczącą przekazywania 10% swoich zarobków w ciągu swojego życia na rzecz najbardziej efektywnych organizacji dobroczynnych. Setki ludzi istotnie zmieniły swoją ścieżkę kariery w oparciu o efektywny altruizm. Istnieje ponad sto lokalnych grup powiązanych z efektywnym altruizmem.

Zacznij działać

Jeśli zainspirowała Cię idea efektywnego altruizmu, istnieje wiele sposobów, żeby zacząć działać:

- Zobowiąż się do przekazywania 10% swoich zarobków na cele charytatywne
- Przekaż darowiznę wysoce efektywnym organizacjom charytatywnym
- Wybierz dającą satysfakcję ścieżkę kariery, która pomoże Ci czynić dobro
- Weź udział w konferencji efektywnego altruizmu

Żeby dowiedzieć się więcej o tym, jak możesz krok po kroku zaangażować się w Efektywny Altruizm, przejdź do podstrony Zacznij działać.

Dowiedz się więcej

Jeśli chcesz dogłębniej poznać idee efektywnego altruizmu, powinieneś zwrócić uwagę na poniższe książki:
- William MacAskill, Doing Good Better. Effective altruism and how you can make a difference
- Benjamin Todd, 80,000 Hours. Find a fulfilling career that does good
- Peter Singer, The Most Good You Can Do. How effective altruism is changing ideas about living ethically
- Peter Singer, The Life You Can Save. Acting now to end world poverty

Napisz do nas

Mimo że ruch efektywnego altruizmu istnieje już od jakiegoś czasu, ta strona jest nowa i nadal zbieramy informacje. Jeśli istnieje jakieś zagadnienie, o którym chciałbyś się dowiedzieć więcej i myślisz, że powinniśmy się nim zainteresować, śmiało napisz do nas!


Tekst oryginału: https://www.effectivealtruism.org/articles/introduction-to-effective-altruism/ | Tłumaczenie: Justyna Ferenc | Korekta: Marcin Kowrygo